Strona Instytutu










Grafiki pochodzą ze strony airliners.net, strony oficjalnej: www.airport.szczytno.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Co się dzieje z mazurskim portem i jak go ożywić?

Źle ma się sprawa z portem lotniczym w Szczytnie- Szymanach. Zarządca tego jedynego portu lotniczego Mazur znajduje sie, jak donoszą media lokalne, w stanie bliskim upadłości, a władze samorządowe, niezadowolone z obecnej struktury własnościowej portu, właśnie do upadłości obecnego zarządcy dążą. Chcą one następnie dokonać reaktywacji tego portu pod nowym zarządem, w innym składzie właścicielskim, po uzyskaniu większej kontroli nad tym portem, którego struktura właścicielska zarządu jest obecnie zdominowana przez kapitał państwowy.

Lotnisko w Szymanach (9 km od Szczytna, 56 km od Olsztyna) otwarto w 1996 r. Jak informuje prasa regionalna, lotnisko w Szymanach jest jedynym w tym regionie portem o statusie międzynarodowym. Czasopismo „Twoje Mazury” podaje, iż lotnisko ma  dwukilometrowy betonowy pas startowy o szerokości 60 metrów i pełne wyposażenie dla portu o takim statusie (m.in.: oznakowanie, terminal, bazę paliwową) oraz posiadało też radionawigacyjny system ILS/DMT pozwalający przyjmować samoloty w każdych warunkach atmosferycznych.

 

Lotnisko w Szymanach ma pewne niedogodności, nie przesłaniające jednak jego przyszłości na rynku. Pierwsza niedogodność to typowe dla byłych portów wojskowych położenie na uboczu Mazur (ale praktycznie w centrum południowej części województwa) i znaczna odległość (56 km) od aglomeracji Olsztyna. Także rozproszenie akcjonariatu jest wadą i powoduje niewydolność zarządczą: lotniskiem zarządza spółka ,,Port Lotniczy Mazury - Szczytno'', która ma aż 29 udziałowców.  Największymi z nich są Polskie Porty Lotnicze i Skarb Państwa, mniejszymi między innymi kilkanaście samorządów gminnych. Brak jest wiodącego akcjonariusza, który prowadziłby jakąś konkretną politykę rozwoju portu. Jak donosi prasa, taką rolę chce przyjąć na siebie samorząd województwa. Obliguje go niejako zapis w strategii rozwoju województwa, który traktuje lotnisko w Szymanach jako ważny element rozwoju gospodarczego i turystycznego Warmii i Mazur. Stąd Sejmik Wojewódzki zdecydował ongiś o zakupie 3% udziałów spółki a obecnie stara się o przejęcie majatku portu, co pozwoliłoby wywierać realny wpływ na jego działalność.

 

W obecnej sytuacji ekonomicznej możliwe jest prowadzenie w Szczytnie rentownego lotniska regionalnego. Zaproponowano zmianę obecnej handlowej nazwy portu lotniczego w Szczytnie na nową, obejmującą większe aglomeracje lub atrakcje turystyczne w jego pobliżu, nawet jeśli te są odległe. W przypadku Szczytna będzie to nazwa „Port Lotniczy Olsztyn- Mazury”, albo „Port Lotniczy Olsztyn- Śniardwy”.

 

Aby skomunikować port z Olsztynem wystarczy wprowadzić w tej relacji autobus szynowy którego czas przejazdu wyniósłby przy obecnym stanie infrastruktury od 47 do 50 minut. Poprawa stanu infrastruktury kolejowej na tej trasie spowoduje, że czas podróży z portu lotniczego w Szymanach do Olsztyna wyniesie 30- 35 minut, z jednym tylko postojem w Szczytnie, co przy obecnym stanie techniki nie powinno nastręczać większych problemów. Wobec potencjału istniejącej infrastruktury budowa nowego portu lotniczego pod Olsztynem, do której dażą włądze samorządowe z tego regionu,  winna zostać rozważona szczególnie wnikliwie. W ocenie autora budowa nowego portu (szacunkowy jej koszt to 260 mln PLN) nie jest konieczna by rozwiązać problemy komunikacyjne tego regionu. Wystarczy dążyć do optymalnego wykorzystania dostępnej infrastruktury, co w ocenie autora nie nastręcza większych problemów i pozwala zaoszczędzić dziesiątki milionów PLN.

 

Adam Fularz

poniedziałek, 23 stycznia 2006, lubuskielotnisko

Polecane wpisy