Strona Instytutu










Grafiki pochodzą ze strony airliners.net, strony oficjalnej: www.airport.szczytno.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Hen, do Szyman. Jeśli samorząd wygra z wojskiem...
wg gazeta.pl, Rafał Płoski  06-03-2006 , ostatnia aktualizacja 06-03-2006 11:06

Największa wada lotniska w Szymanach, które być może zacznie działać w tym roku? Jest 58 km od Olsztyna



Jeśli samorząd województwa wygra z wojskiem batalię o przejęcie lotniska w Szymanach, możliwe, że już w 2007 roku zaczną lądować na nim samoloty tanich przewoźników. Jeszcze tego lata miałyby ruszyć loty czarterowe dla zagranicznych turystów. Pięta achillesowa pomysłu to jednak lokalizacja portu. Lotnisko jest 58 km od Olsztyna, nie ma z nim bezpośredniego połączenia ani drogowego, ani kolejowego. Dotrzeć do niego można jedynie drogą nr 53 lub pociągiem - za każdym razem, odwiedzając Szczytno. - To faktycznie najsłabszy punkt przedsięwzięcia - przyznaje Artur Burak, rzecznik prasowy Przedsiębiorstwa Porty Lotnicze, największego udziałowca spółki administrującej lotniskiem. - Ale lepszego pomysłu na lokalizację portu regionalnego na Warmii i Mazurach nie ma.

Co na to ludzie, którzy czekają na port lotniczy w regionie?

Iwona Chwastowska, doktorantka studiująca na UWM, która kilka razy w roku lata do Londynu: - Teraz latam z Warszawy liniami Wizz Air. Do stolicy muszę jechać dzień przed odlotem, na noc zatrzymuję się u znajomych, bo rejsy są rano. Gdyby była możliwość latania z Szyman, na pewno bym z tego skorzystała. Liczę, że zostanie ono skomunikowane i będzie można do niego dojechać bezpośrednio autobusem albo pociągiem. Podróż kosztowałaby mniej i nie musiałabym wyjeżdżać dzień wcześniej.

Chwastowska wyprawę do Anglii planuje latem. Mówi, że gdyby Szymany już działały, w weekendy mogłaby odwiedzać rodzinę w Biskupcu (40 km od Szyman).

Piotr Żelazny, ordynator oddziału kardiochirurgii w Szpitalu Wojewódzkim, który mieszka w Warszawie. - Ta odległość mnie nie zraża. Na pewno będę z Szyman korzystał, by szybko wrócić do domu.

Samorząd województwa i spółka Porty Lotnicze Szczytno-Mazury zakładają, że pierwsi w Szymanach mieliby lądować zagraniczni turyści. Jak branża turystyczna ocenią tę lokalizację? - Z Szyman jest bliżej do Wielkich Jezior Mazurskich niż z Olsztyna. Na turystów, którzy dotrą do nas lotami czarterowymi, z pewnością będą czekały na lotnisku autobusy tour operatorów. Bezpośrednio z lotniska trafią do hoteli bądź miejsc określonych w ofercie turystycznej - przewiduje Jerzy Kamiński, prezes warmińsko-mazurskiego oddziału Polskiej Izby Turystyki. - W gorszej sytuacji będą za to pasażerowie lotów rejsowych. Trzeba zbudować dla nich całą sieć połączeń komunikacyjnych w różne części regionu - do Olsztyna, Giżycka, Bartoszyc, Mrągowa, Iławy... Zdecydowanej poprawy wymaga też droga do Szczytna.

- Droga nr 53 z Olsztyna do Szczytna jest już częściowo przebudowywana. Dojazd do portu z Olsztyna i z powrotem ułatwi też planowana budowa obwodnicy Szczytna. Z kolei w czwartek rozmawiałem o modernizacji trakcji kolejowej z Olsztyna do Szczytna i Szyman z przedstawicielami PKP - mówi Andrzej Bober, szef departamentu infrastruktury w Urzędzie Marszałkowskim.

Obiecuje, że gdy tylko połączenia rejsowe w Szymanach staną się realne, samorząd województwa zadba, by Olsztyn miał bezpośrednie połączenie z lotniskiem. - Bylibyśmy niepoważni, nie myśląc o tym, a jednocześnie zabiegając o uruchomienie portu w Szymanach - zapewnia Bober.
foto wg gazeta.pl
środa, 29 marca 2006, lubuskielotnisko

Polecane wpisy